Dom i Wnętrza

Wynajem czy zakup rusztowania? Analiza opłacalności dla małych i średnich firm budowlanych w 2026 roku

ARTYKUŁ SPONSOROWANY

Zarządzanie płynnością finansową w sektorze MŚP to ciągłe balansowanie między inwestycjami (CAPEX) a kosztami operacyjnymi (OPEX). Wchodząc w rok 2026, w obliczu stabilizujących się, ale wciąż wysokich cen usług i materiałów, pytanie „kupić czy wynająć” nabiera nowego znaczenia. Analiza finansowa wskazuje, że dla firm realizujących więcej niż 3-4 elewacje rocznie, własne rusztowanie staje się nie tylko narzędziem pracy, ale kluczową tarczą antyinflacyjną i aktywem budującym wartość przedsiębiorstwa.

Decyzja o budowie własnego parku maszynowego często jest odkładana przez mniejsze firmy z obawy o jednorazowy wydatek. Jednak matematyka biznesowa jest nieubłagana: pieniądze wydane na wynajem to koszt bezzwrotny, podczas gdy zakup to alokacja kapitału w trwały środek majątkowy. W perspektywie prognoz gospodarczych na lata 2025-2026, gdzie dostępność sprzętu w szczycie sezonu może być ograniczona, niezależność technologiczna staje się przewagą konkurencyjną.

Aktualizowane dnia 1 Grudnia, 2025 przez REDAKCJA OgrodowyPoradnik.pl


rusztowania

Kiedy następuje punkt zwrotny opłacalności (Break-Even Point)?

Matematyczny punkt zwrotny, w którym koszt zakupu zrównuje się z kosztami wynajmu, następuje zazwyczaj między 6. a 10. miesiącem intensywnego użytkowania rusztowania.

Aby to obliczyć, należy zestawić miesięczny koszt najmu (stawka za m² + montaż/demontaż + transport) z ceną zakupu nowego zestawu. W 2026 roku, przy rosnących kosztach robocizny w wypożyczalniach, stawki najmu idą w górę szybciej niż ceny stali.

Załóżmy scenariusz dla średniej firmy elewacyjnej:

  • Jeśli rusztowanie „pracuje” na budowach przez minimum 40-50% roku kalendarzowego, wynajem staje się ekonomicznie nieuzasadniony.
  • Każdy miesiąc powyżej tego progu to czysty zysk, który zostaje w kieszeni właściciela, zamiast trafiać do wypożyczalni.

Co więcej, sprzedaż rusztowań przez producentów oferuje dziś elastyczne formy finansowania (leasingi), co sprawia, że miesięczna rata leasingowa może być niższa niż faktura za wynajem tej samej powierzchni rusztowania.

rusztowanie

Dlaczego zakup bezpośrednio od producenta zmienia kalkulację ROI?

Zakup bez pośredników drastycznie skraca czas zwrotu z inwestycji (ROI), eliminując marże dystrybutorów i obniżając próg wejścia.

Na rynku funkcjonuje mit, że własne rusztowanie to luksus, na który stać tylko duże korporacje. Jest to prawda tylko wtedy, gdy kupujemy przez sieć drogich pośredników. Sytuacja zmienia się diametralnie, gdy partnerem staje się bezpośredni producent, taki jak GP-SYSTEM.

Współpraca z producentem to nie tylko niższa cena początkowa. To także:

  1. Transparentność materiałowa: Wiemy, że płacimy za polską stal z renomowanych hut, a nie za tani import o wątpliwej trwałości.
  2. Dostępność rozbudowy: Możliwość dokupienia pojedynczych elementów (np. podestów czy złączy) w cenach hurtowych, bez konieczności kupowania całych zestawów.
  3. Wsparcie techniczne: Producent pomaga zoptymalizować zestaw pod konkretne potrzeby firmy, co zapobiega kupowaniu elementów zbędnych („over-spec”), które tylko zawyżają koszt.

Czy rusztowania elewacyjne to dobra lokata kapitału w 2026 roku?

Tak, ponieważ stalowe systemy rusztowań charakteryzują się bardzo niską utratą wartości w czasie i wysoką płynnością na rynku wtórnym.

Patrząc na rusztowania elewacyjne jako na klasę aktywów, widzimy, że zachowują się one znacznie lepiej niż samochody firmowe czy elektronika. Solidne, ocynkowane ogniowo rusztowanie, po 5 latach eksploatacji, wciąż zachowuje 60-70% swojej pierwotnej wartości.

W obliczu inflacji, posiadanie własnych środków trwałych jest formą zabezpieczenia kapitału. W 2026 roku, przewidując dalszy rozwój sektora termomodernizacji (napędzanego dyrektywami UE), popyt na rusztowania będzie rosnąć. Posiadając własny sprzęt, firma nie tylko oszczędza, ale dysponuje majątkiem, który w razie potrzeby można łatwo upłynnić lub wynająć innym podmiotom, generując dodatkowy strumień przychodów.

rusztowania

Jakie są ukryte koszty wynajmu, o których zapominają przedsiębiorcy?

Wynajem to nie tylko stawka za m² dziennie – to także koszty logistyczne, ryzyko kar umownych oraz utrata elastyczności operacyjnej.

Analizując TCO (Total Cost of Ownership), musimy spojrzeć szerzej:

  • Logistyka i czas: Każdorazowy wynajem wiąże się z koniecznością transportu z i do magazynu wypożyczalni. To koszty paliwa i roboczogodziny kierowcy. Własne rusztowanie przewozimy bezpośrednio z budowy na budowę.
  • Presja czasu: Wynajęte rusztowanie „tyka” finansowo w weekendy, święta i podczas przestojów technologicznych (np. zła pogoda). Generuje to presję na pracowników i może prowadzić do błędów. Własne rusztowanie stojące na budowie podczas deszczu nie generuje dodatkowych faktur.
  • Jakość sprzętu: Wypożyczalnie często rotują sprzętem o różnym stopniu zużycia. Otrzymanie partii z wyrobionymi zamkami czy krzywymi ramami wydłuża czas montażu, co przekłada się na realne straty w roboczogodzinach ekipy.

Kiedy mimo wszystko warto wynająć? (Uczciwa ocena)

Być obiektywnym strategiem oznacza przyznać, że zakup nie zawsze jest idealnym rozwiązaniem. Wynajem pozostaje opcją preferowaną w dwóch specyficznych przypadkach:

  1. Zlecenia incydentalne: Gdy firma specjalizująca się w wykończeniach wnętrz raz na rok bierze zlecenie na elewację.
  2. Niestandardowe konstrukcje: Gdy projekt wymaga specyficznych rozwiązań inżynierskich (np. rusztowania wiszące, mostowe), których zakup dla jednego projektu byłby nierentowny.

Jednak dla 90% firm ogólnobudowlanych i elewacyjnych, standardowe rusztowanie ramowe (klinowe lub typ Plettac) jest chlebem powszednim, a jego brak – hamulcem rozwoju.

Podsumowanie: Niezależność to waluta przyszłości

Rok 2026 w budownictwie będzie należał do firm niezależnych i elastycznych. Własne rusztowanie od polskiego producenta to uwolnienie się od dyktatu cenowego wypożyczalni i pełna kontrola nad harmonogramem prac. To przejście z modelu „płacę, by pracować” na model „inwestuję, by zarabiać”. Przy obecnych możliwościach leasingowych i konkurencyjnych cenach producentów takich jak GP-SYSTEM, bariera wejścia jest niższa niż kiedykolwiek, a korzyści – długofalowe.

rusztowania

Sekcja FAQ (Najczęściej zadawane pytania)

  1. Czy zakup rusztowania można wrzucić w koszty firmy (amortyzacja)?

Tak, rusztowania są środkami trwałymi podlegającymi amortyzacji. Pozwala to na systematyczne zaliczanie wartości zakupu do kosztów uzyskania przychodu, co obniża podstawę opodatkowania. Dodatkowo, w przypadku małych podatników, często możliwa jest jednorazowa amortyzacja (pomoc de minimis), co daje dużą korzyść podatkową w roku zakupu.

  1. Jak szybko zwraca się inwestycja w rusztowanie elewacyjne o powierzchni 500 m²?

Przyjmując średnie rynkowe stawki wynajmu i intensywne użytkowanie (ciągłość zleceń w sezonie), zwrot z inwestycji następuje zazwyczaj po około 8-12 miesiącach pracy zestawu. Jeśli kupujemy bezpośrednio u producenta (niższa cena), okres ten może skrócić się nawet do 6 miesięcy.

  1. Czy utrzymanie własnego rusztowania jest kosztowne?

Koszty utrzymania są relatywnie niskie, zwłaszcza w przypadku rusztowań ocynkowanych ogniowo. Ograniczają się one głównie do okresowych przeglądów technicznych, składowania (wymaga placu) oraz ewentualnej wymiany drobnych elementów eksploatacyjnych (np. deski podestowe).

  1. Dlaczego w 2026 roku prognozuje się wzrost cen wynajmu?

Ceny wynajmu są skorelowane z kosztami pracy (obsługa magazynu, serwisanci) oraz cenami transportu. Wzrost płacy minimalnej oraz kosztów energii przekłada się bezpośrednio na cenniki wypożyczalni. Posiadanie własnego sprzętu „zamraża” koszt dostępu do technologii na poziomie ceny zakupu.

  1. Czy rusztowania GP-SYSTEM posiadają odpowiednie certyfikaty?

Tak, jako polski producent, GP-SYSTEM poddaje swoje produkty rygorystycznym badaniom w instytutach takich jak IMBiGS. Rusztowania posiadają Certyfikat Bezpieczeństwa B oraz są zgodne z polskimi i europejskimi normami (PN-EN), co jest kluczowe przy kontrolach PIP na budowie.

REDAKCJA ARTYKUŁU: ALEKSANDER ZALEWSKI

Źródło zdjęć: Zdjęcia Partnera

Udostępnienia:
Skomentuj

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *