Zimowe miesiące to okres, kiedy młode drzewka owocowe są szczególnie narażone na uszkodzenia przez głodne zające. Obgryziona kora, zniszczone pędy i uszkodzony pień mogą prowadzić do osłabienia, a nawet całkowitej utraty rośliny. Jak zabezpieczyć drzewka przed zającami, by przetrwały zimę bez szkód? W tym artykule przedstawiam sprawdzone metody ochrony, które skutecznie odstraszą gryzonie i uchronią Twój sad przed zniszczeniem.
Aktualizowane dnia 1 Lutego, 2025 przez REDAKCJA OgrodowyPoradnik.pl
Spis treści
Dlaczego zające niszczą drzewka zimą
Zające atakują drzewka głównie w okresie zimowym, gdy naturalnych źródeł pożywienia jest bardzo mało. Pokrywa śnieżna ogranicza dostęp do roślinności zielnej, a mroźne warunki zwiększają zapotrzebowanie energetyczne zwierząt. W tej sytuacji młoda, soczysta kora drzewek owocowych staje się dla nich atrakcyjnym pokarmem.
Obgryzanie kory przez zające jest szczególnie niebezpieczne, ponieważ uszkadza warstwę łyka, przez którą transportowane są składniki odżywcze. Jeśli zwierzę obedrze korę dookoła pnia (tzw. obtoczenie), drzewko może obumarć. Największe zagrożenie występuje od grudnia do marca, gdy zapasy naturalne są najmniejsze, a pokrywa śnieżna umożliwia zającowi dostęp do wyżej położonych partii drzewka.
Zające preferują miejsca spokojne, z dala od zabudowań, dlatego szczególnie narażone są sady i ogrody położone blisko lasów, pól lub terenów nieużytkowanych. Zimą zwierzęta te stają się również bardziej śmiałe i częściej pojawiają się w pobliżu ludzkich siedzib. Szkody od zajęcy mogą objąć całe nasadzenia, jeśli nie zastosujemy odpowiednich zabezpieczeń.

Jakie drzewka są najbardziej narażone
Nie wszystkie drzewka są jednakowo atrakcyjne dla zajęcy. Młode sadzonki w wieku 1-5 lat są szczególnie zagrożone, ponieważ mają cienką, delikatną korę bogatą w składniki odżywcze. Starsze drzewa z grubą, szorstkią korą są dla gryzoni mniej apetyczne i zwykle pozostają nietknięte.
Do najbardziej narażonych gatunków należą drzewka owocowe: jabłonie, grusze, śliwy, czereśnie i wiśnie. Ich kora jest soczysta i smaczna dla zajęcy. Również młode iglaki, szczególnie sosny i świerki, mogą paść ofiarą gryzoni, choć zdecydowanie rzadziej niż drzewka liściaste.
Szczególnie wrażliwe są:
- sadzonki jesiennych nasadzeń – nie zdążyły jeszcze dobrze zakorzenić się
- drzewka o cienkich pniach (średnica poniżej 5 cm)
- rośliny uprawiane na łąkach i w pobliżu pól
- odmiany szlachetne szczepione na podkładkach
- drzewka rosnące pojedynczo, z dala od intensywnie użytkowanych terenów
Zające preferują również miejsca, gdzie mogą się łatwo ukryć – zarośla, wysokie trawy, nieogrodzone tereny. Warto o tym pamiętać, planując lokalizację nowych nasadzeń. Ochrona przed zwierzyną powinna być uwzględniona już na etapie projektowania sadu.
Najskuteczniejsze sposoby zabezpieczenia drzewek
Osłonki plastikowe i spiralne
Osłonki plastikowe to jedna z najpopularniejszych i najskuteczniejszych metod ochrony młodych drzewek. Dostępne są w formie sztywnych przewiewnych rurek lub elastycznych spiral, które nawijają się wokół pnia. Osłonki spiralne są szczególnie praktyczne, ponieważ rozwijają się wraz ze wzrostem drzewka i nie wymagają wymiany przez kilka sezonów.
Przy zakładaniu osłonek kluczowe znaczenie ma odpowiednia wysokość zabezpieczenia – minimum 80-100 cm od poziomu gruntu, a jeszcze lepiej 120 cm, szczególnie na terenach ze znaczną pokrywą śnieżną. Osłonka musi sięgać powyżej poziomu, do którego może dosięgnąć zając stojący na tylnych łapach lub wspinający się po zalegającym śniegu.
Ważne wskazówki dotyczące montażu:
- zakładaj osłonki już jesienią, najpóźniej do końca listopada
- upewnij się, że osłonka przylega do pnia, ale nie uciska go
- dolną część lekko wkop w ziemię (3-5 cm) dla stabilności
- sprawdzaj stan osłonek co miesiąc – mogą się przesuwać lub uszkadzać
Osłonki plastikowe chronią również przed innymi zagrożeniami: mechanicznymi uszkodzeniami, wysuszaniem kory oraz nadmiernym nasłonecznieniem zimą. Ich cena jest przystępna (1-3 zł za sztukę), a trwałość sięga 3-5 lat. To rozwiązanie zapewnia skuteczność na poziomie 90-95% przy prawidłowym zastosowaniu.
Siatki metalowe i leśne
Siatki metalowe lub plastikowe to rozwiązanie szczególnie polecane dla większych nasadzeń oraz terenów o wysokim zagrożeniu ze strony nie tylko zajęcy, ale też saren i jeleni. Siatkę ustawia się wokół drzewka w formie cylindra o średnicy 30-50 cm i wysokości minimum 100-120 cm.
Do zabezpieczenia pnia najlepiej sprawdza się siatka leśna o oczkach 2-3 cm – na tyle małych, by zając nie mógł przegryźć kory przez nią, ale jednocześnie zapewniających dobrą przewiewność. Można również użyć sztywnej siatki ogrodowej na słupkach drewnianych lub metalowych.
Montaż siatki krok po kroku:
- wbij 3-4 paliki wokół drzewka w odległości 20-30 cm od pnia
- przymocuj siatkę do palików drutem lub opaskami zaciskowymi
- upewnij się, że dolna krawędź siatki styka się z gruntem
- sprawdź stabilność konstrukcji – powinna wytrzymać obciążenie śniegiem
Siatki metalowe są bardziej trwałe (10-15 lat użytkowania) i mogą być wielokrotnie wykorzystywane. Po zakończeniu sezonu zimowego można je zdemontować i przechować do następnego roku. To rozwiązanie szczególnie ekonomiczne przy większej liczbie drzewek – koszt jednej osłony to 10-20 zł, ale amortyzuje się przez wiele lat.
Alternatywą są gotowe osłony z siatki plastikowej dostępne w sklepach ogrodniczych – są lżejsze i łatwiejsze w montażu, choć mniej trwałe niż metalowe odpowiedniki. Skuteczność siatek wynosi 95-100%, co czyni je najbardziej niezawodną metodą ochrony.
Owijanie pni
Tradycyjna metoda owijania pni nadal jest skuteczna i polecana, szczególnie gdy łączymy ją z innymi formami ochrony. Agrowłóknina, tektura falista, słoma, wełna owcza lub płótno jutowe – każdy z tych materiałów tworzy fizyczną barierę uniemożliwiającą zającowi dostęp do kory.
Owijanie pnia agrowłókniną daje podwójną korzyść – chroni przed gryzoniami i jednocześnie zabezpiecza przed przymrozkami oraz nadmiernym parowaniem wody zimą. Materiał powinien mieć gramaturę minimum 50 g/m², a jeszcze lepiej 70-100 g/m². Owiniętą agrowłókninę mocuje się sznurkiem ogrodniczym co 15-20 cm. Koszt rolki agrowłókniny (1,6 m × 5 m) to około 5-10 zł, co wystarcza na kilka drzewek.
Praktyczne wskazówki:
- rozpocznij owijanie od poziomu gruntu, nawijając materiał spiralnie ku górze
- każdy kolejny obrót powinien zachodzić na poprzedni o około 1/3 szerokości
- owinięcie powinno sięgać na wysokość minimum 100 cm
- nie zaciskaj materiału zbyt mocno – pozostaw luz na wzrost pnia
Tektura falista to ekonomiczne rozwiązanie – można wykorzystać karton z opakowań. Należy go owinąć w 2-3 warstwy i zabezpieczyć sznurkiem. Tektura działa również jako izolacja termiczna, chroniąc przed nagłymi zmianami temperatury. Koszt praktycznie zerowy, skuteczność 85-90%.
Słoma była tradycyjnie stosowana w sadach przez pokolenia. Tworzy grubą warstwę ochronną, ale wymaga dokładnego związania i sprawdzania, czy nie stała się schronieniem dla myszy. Można ją połączyć z wewnętrzną warstwą z juty dla lepszej trwałości.
Wełna owcza – naturalny, ekologiczny materiał, który skutecznie odstrasza zające dzięki charakterystycznemu zapachowi lanoliny. Wełnę można nabyć w sklepach ogrodniczych lub bezpośrednio od hodowców owiec (koszt: 10-20 zł/kg, co wystarcza na kilka drzewek). Należy owinąć pień warstwą wełny o grubości 3-5 cm, zabezpieczając ją sznurkiem jutowym co 20-30 cm.
Zalety wełny owczej:
- zapach lanoliny naturalnie odstrasza gryzonie
- działa jako izolacja termiczna chroniąca przed mrozem
- przewiewna – nie powoduje zagrzybienia kory
- biodegradowalna i przyjazna środowisku
- skuteczność utrzymuje się przez cały sezon zimowy (4-5 miesięcy)
Wełna owcza łączy funkcje ochrony przed zającami z ochroną przed niskimi temperaturami, co czyni ją szczególnie wartościowym rozwiązaniem dla drzewek wrażliwych na mróz. Po sezonie zimowym wełnę można zdjąć i wykorzystać jako ściółkę pod drzewkami lub dodać do kompostu. Skuteczność tej metody szacuje się na 75-85%, szczególnie gdy wełna jest świeża i zachowuje intensywny zapach.
Ważne: wszystkie materiały owijające należy usunąć wczesną wiosną (marzec-kwiecień), aby nie ograniczały wzrostu drzewka i nie tworzyły nadmiernej wilgotności sprzyjającej chorobom grzybowym.

Naturalne i zapachowe odstraszacze
Gotowe repelenty
Repelenty zapachowe to preparaty zawierające substancje o intensywnym zapachu, nieprzyjemnym dla zajęcy. Dostępne w sklepach ogrodniczych produkty bazują na naturalnych olejkach lub syntetycznych związkach zapachowych, które skutecznie odstraszają gryzonie bez szkody dla roślin i środowiska.
Popularne rodzaje repelentów:
- preparaty w sprayu – łatwe w aplikacji, wymagają powtarzania co 3-4 tygodnie (koszt: 20-30 zł/500 ml)
- granulaty do rozsypywania wokół drzewek – skuteczność do 6-8 tygodni (koszt: 25-40 zł/opakowanie)
- żele i pasty do nakładania na pień – najbardziej trwałe, wytrzymują deszcz i śnieg (koszt: 30-50 zł/tuba)
- woreczki zapachowe do zawieszania na gałęziach (koszt: 15-25 zł/zestaw)
Sprawdzone produkty zawierają między innymi ekstrakty z czosnku, piołunu, krwi zwierzęcej lub moczu drapieżników. Te ostatnie są szczególnie skuteczne, ponieważ budzą u zajęcy naturalny instynkt ucieczki przed drapieżnikiem.
Najważniejsze zasady stosowania:
- aplikuj repelenty przed pierwszymi mrozami, najlepiej w listopadzie
- powtarzaj zabieg po obfitych opadach śniegu lub deszczu
- stosuj zgodnie z instrukcją producenta – niektóre preparaty mogą być szkodliwe dla młodych sadzonek przy przedawkowaniu
- najlepsza skuteczność w połączeniu z metodami mechanicznymi
Efektywność gotowych repelentów wynosi około 70-85%, pod warunkiem regularnego stosowania. Warto pamiętać, że zające mogą się przyzwyczaić do jednego zapachu, dlatego dobrze jest rotować różne preparaty.
Domowe sposoby
Domowe odstraszacze oparte na intensywnych zapachach to sprawdzona, ekonomiczna alternatywa dla komercyjnych produktów. Choć ich skuteczność bywa zmienna, wiele ogrodników potwierdza ich działanie, szczególnie przy umiarkowanym nasileniu zagrożenia.
Najpopularniejsze domowe metody:
Mydło szare w siatkach – jeden z najstarszych sposobów. Kostki mydła potasowego lub szarego mydła gospodarczego umieszcza się w siatkowych woreczkach i zawiesza na gałęziach w odległości 50-70 cm od siebie. Intensywny zapach skutecznie odstrasza zające. Wymaga wymiany co 4-6 tygodni lub po intensywnych opadach. Koszt: 3-5 zł za kilka kostek mydła.
Ludzkie włosy – można je zdobyć w zakładach fryzjerskich za darmo. Włosy umieszcza się w starej pończosze lub siatce i rozmieszcza wokół drzewek. Zapach człowieka naturalnie odstrasza dziko żyjące zwierzęta. Skuteczność utrzymuje się przez 3-4 tygodnie.
Czosnek i pieprz – roztwór sporządzony z rozgniecionych ząbków czosnku (10-15 sztuk na 1 litr wody) z dodatkiem łyżki ostrego pieprzu można spryskać na pnie. Zabieg należy powtarzać co 2-3 tygodnie. Koszt minimalny – kilka złotych.
Naftalina lub kamfora – mocny zapach tych substancji odstrasza gryzonie. Kulki naftalinowe umieszcza się w pojemniczkach z otworami i rozkłada wokół drzewek. Uwaga: naftalina jest substancją chemiczną – stosować ostrożnie, z dala od zwierząt domowych.
Tłuszcz zwierzęcy lub mocz drapieżników – można je nabyć w sklepach leśnych lub myśliwskich (koszt: 20-30 zł/litr). Rozwieszone w pojemnikach wokół drzewek sygnalizują obecność drapieżnika.
Skuteczność domowych metod:
- działa prewencyjnie przy niskim i średnim zagęszczeniu zajęcy
- wymaga regularnego odnawiania
- najlepiej sprawdza się jako uzupełnienie osłonek mechanicznych
- efektywność szacuje się na 50-70%
Ważna zasada: żadna metoda zapachowa nie daje 100% pewności. Głodne zające, zwłaszcza w surową zimę, mogą ignorować nawet najbardziej intensywne zapachy, jeśli nie mają innego źródła pożywienia.
Porównanie metod ochrony – która wybrać?
| Metoda ochrony | Skuteczność | Koszt na 1 drzewko | Trwałość | Trudność montażu | Najlepsze zastosowanie |
|---|---|---|---|---|---|
| Osłonki plastikowe spiralne | 90-95% | 1-3 zł | 3-5 lat | Bardzo łatwy | Młode sadzonki, małe sady |
| Siatki metalowe na słupkach | 95-100% | 10-20 zł | 10-15 lat | Średni | Większe nasadzenia, ochrona wieloletnia |
| Owijanie agrowłókniną | 85-90% | 2-4 zł | 1 sezon | Łatwy | Dodatkowa ochrona przed mrozem |
| Repelenty gotowe | 70-85% | 3-5 zł | 4-8 tygodni | Bardzo łatwy | Uzupełnienie osłon mechanicznych |
| Domowe odstraszacze | 50-70% | 0-2 zł | 2-4 tygodnie | Bardzo łatwy | Niskie zagrożenie, metoda wspierająca |
Przykładowe koszty zabezpieczenia całego sadu:
- 10 drzewek osłonkami spiralnymi: 10-30 zł (jednorazowo, wystarczy na kilka lat)
- 10 drzewek siatkami metalowymi: 100-200 zł (jednorazowo, wystarczy na 10-15 lat)
- 10 drzewek agrowłókniną + mydło: 30-50 zł (corocznie)
- 10 drzewek – metoda kombinowana (osłonki + repelent): 40-60 zł (osłonki jednorazowo, repelent corocznie)
Najskuteczniejsze jest łączenie metod: osłonki mechaniczne jako podstawowa ochrona + repelenty zapachowe jako dodatkowe zabezpieczenie.

Czego nie robić – najczęstsze błędy
Zabezpieczanie drzewek przed zającami wydaje się proste, jednak wiele osób popełnia błędy, które znacznie obniżają skuteczność ochrony. Oto najważniejsze pułapki, których należy unikać.
Błędy związane z montażem zabezpieczeń
Za niskie osłony to najczęstszy problem. Osłonki czy owijki sięgające zaledwie 50-60 cm nie chronią wystarczająco, zwłaszcza gdy pokrywa śnieżna wynosi 20-30 cm. Zając stojący na śniegu łatwo dosięgnie wyższych partii pnia. Minimum to 80-100 cm, a bezpieczniej 120 cm od poziomu gruntu.
Nieprawidłowy montaż osłonek to kolejny częsty błąd:
- osłonki luźno założone łatwo zsuwają się lub odpadają
- zbyt ciasno zamocowane mogą uszkadzać korę i ograniczać wzrost
- nieprzylegające do gruntu pozostawiają lukę, przez którą zające uzyskują dostęp do pnia
- brak stabilizacji – osłonki przewracają się przy silnym wietrze
Niewłaściwe materiały – stosowanie folii plastikowej nieprzewiewnej, szczelnie owiniętej wokół pnia, może prowadzić do zagrzybienia kory i gnicia. Materiały ochronne muszą zapewniać przewiewność. Nigdy nie używaj szczelnej folii budowlanej ani worków foliowych.
Błędy czasowe i organizacyjne
Zbyt późne zabezpieczenie – zakładanie osłon w grudniu lub styczniu często jest już spóźnione. Zające zaczynają obgryzać drzewka już w listopadzie, gdy tylko braknie im zielonego pokarmu. Optymalna pora to druga połowa października i listopad, zanim nadejdą pierwsze przymrozki.
Brak kontroli zimowej – założenie osłonek i zapomnienie o nich do wiosny to przepis na niepowodzenie. Wiatr, śnieg i zwierzęta mogą przesuwać zabezpieczenia. Warto kontrolować stan osłon co 3-4 tygodnie, szczególnie po intensywnych opadach śniegu lub silnych wiatrach.
Usuwanie osłon zbyt wcześnie – demontaż zabezpieczeń w lutym, gdy tylko pojawią się pierwsze odwilże, jest błędem. Zające pozostają aktywne do połowy marca, a w niektórych regionach nawet do kwietnia. Osłony należy zdejmować dopiero, gdy zacznie intensywnie rosnąć zielona roślinność, stanowiąca alternatywę dla kory.
Błędy strategiczne
Stosowanie tylko jednej metody – poleganie wyłącznie na repelentach zapachowych lub jedynie na owijaniu słomą często zawodzi. Najskuteczniejsze jest łączenie metod mechanicznych z zapachowymi – podwójna bariera znacznie zwiększa pewność ochrony.
Pomijanie bielenia pni – choć bielenie głównie chroni przed pękaniem kory wskutek zmian temperatury, dodatkowa warstwa wapna na pniu stanowi dodatkową przeszkodę dla zajęcy. Wiele osób rezygnuje z bielenia, tracąc dodatkową linię obrony.
Zaniedbanie terenu wokół drzewek – pozostawienie wysokiej trawy, kupek gałęzi czy innych kryjówek zachęca zające do przebywania w pobliżu sadu. Utrzymywanie porządku i otwartej przestrzeni wokół drzewek naturalnie odstrasza gryzonie, które preferują miejsca z możliwością szybkiego ukrycia się.
Brak reakcji na pierwsze znaki – jeśli zauważysz ślady obecności zajęcy (tropy na śniegu, małe uszkodzenia kory), nie czekaj – natychmiast wzmocnij zabezpieczenia. Zające są terytorialne i wrócą w to samo miejsce.
Ignorowanie doświadczeń sąsiadów – jeśli w okolicy występują problemy z zającami niszczącymi sady, nie lekceważ zagrożenia. Lepiej przeznaczyć 50-100 zł na zabezpieczenia, niż stracić drzewka warte kilkaset złotych.

FAQ – najczęstsze pytania
Do kiedy należy zabezpieczać drzewka przed zającami?
Zabezpieczenia należy zakładać od drugiej połowy października do końca listopada, zanim nastąpią pierwsze przymrozki i pokrywa śnieżna. Zdejmować osłony można dopiero wiosną, od połowy marca do początku kwietnia, gdy pojawi się wystarczająca ilość zielonego pokarmu dla zajęcy. Zbyt wczesne usunięcie ochrony naraża drzewka na uszkodzenia. W surowe zimy warto pozostawić zabezpieczenia nawet do końca kwietnia.
Czy bielenie drzewek pomaga w ochronie przed zającami?
Bielenie drzewek ma przede wszystkim inne zadanie – chroni przed pękaniem kory wskutek nagłych zmian temperatury zimą (tzw. raki mrozowe). Nie jest główną metodą ochrony przed zającami, jednak dodatkowo utrudnia im dostęp do kory i tworzy dodatkową warstwę ochronną. Biały kolor może również nieco odstraszać zwierzęta. Najlepsze efekty daje połączenie bielenia z mechanicznymi osłonami – wtedy uzyskujemy kompleksową zimową ochronę drzewek.
Czy zające wracają do tego samego miejsca co roku?
Tak, zające są terytorialne i chętnie wracają do miejsc, gdzie wcześniej znajdowały pożywienie. Jeśli w poprzednim sezonie obgryzały drzewka w Twoim ogrodzie, z dużym prawdopodobieństwem wrócą również w kolejną zimę. Dlatego zabezpieczenia należy zakładać regularnie co roku, nawet jeśli poprzednia zima przebiegła spokojnie. Prewencja jest kluczowa – lepiej zapobiegać niż naprawiać szkody.
Jakie repelenty są najskuteczniejsze?
Najskuteczniejsze są preparaty zawierające mocz lub zapachy drapieżników (lis, wilk) – naturalnie budzą instynkt ucieczki u zajęcy. Dobrze działają też produkty z ekstraktem z czosnku, piołunu czy krwi zwierzęcej. Skuteczność repelentów wynosi 70-85%, ale wymaga regularnego odnawiania aplikacji co 3-4 tygodnie i po opadach. Najlepsze efekty osiąga się łącząc je z osłonkami mechanicznymi. Przy wyborze szukaj produktów oznaczonych jako „repelent dla gryzoni leśnych” lub „odstraszacz zajęcy”.
Czy można stosować trucizny na zające?
Kategorycznie nie. Zające są chronione przepisami prawa łowieckiego i trucie ich jest zabronione oraz zagrożone karą. Ponadto trucizny są niebezpieczne dla innych zwierząt, w tym ptaków, jeży i zwierząt domowych. Legalne i etyczne metody ochrony to zabezpieczenia mechaniczne i naturalne repelenty zapachowe. Przy dużym zagęszczeniu zajęcy wyrządzających poważne szkody można skonsultować się z lokalnym kołem łowieckim lub nadleśnictwem.
Czy siatka na słupkach jest lepsza niż osłonki plastikowe?
Obie metody są skuteczne, ale mają różne zastosowania. Siatka na słupkach lepiej sprawdza się przy większych drzewkach i długoterminowej ochronie – jest trwalsza (10-15 lat) i można ją wielokrotnie wykorzystać, co obniża koszty w dłuższej perspektywie. Osłonki plastikowe są prostsze w montażu, tańsze (1-3 zł/szt) i idealne dla młodych sadzonek do 5 lat. Przy kilku drzewkach wygodniejsze są osłonki spiralne, przy większym sadzie (powyżej 20 drzewek) opłacalna jest siatka metalowa.
Jak wysoko powinny sięgać zabezpieczenia?
Minimalna wysokość to 80-100 cm od poziomu gruntu, ale bezpieczniejsze są zabezpieczenia na wysokość 120 cm. Trzeba uwzględnić pokrywę śnieżną – zając stojący na 30-centymetrowej warstwie śniegu dosięgnie znacznie wyżej, nawet do 140-150 cm. Na terenach o obfitych opadach śniegu (góry, podgórza) warto przewidzieć jeszcze wyższe osłony – nawet 130-150 cm, szczególnie dla cennych odmian drzewek owocowych.
Co zrobić gdy drzewko zostało już obgryzione przez zające?
Jeśli kora została uszkodzona na mniej niż połowie obwodu pnia, drzewko ma szansę przetrwać. Ranę należy natychmiast oczyścić z luźnych fragmentów kory i zabezpieczyć maścią ogrodniczą, preparatem do ran lub pastą z glinki. Przy uszkodzeniu powyżej 50% obwodu, szczególnie gdy kora została zdjęta dookoła całego pnia (obtoczenie), szanse na przeżycie są minimalne – przerwany zostaje transport składników odżywczych. W takiej sytuacji można spróbować szczepienia mostkiem (zaawansowana technica) lub zastąpić drzewko nową sadzonką. Ważne: nie usuwaj uszkodzonego drzewka od razu – obserwuj je do czerwca, czasem potrafi odrosnąć z korzeni.
Czy młode iglaki też potrzebują ochrony przed zającami?
Tak, choć iglaki są mniej atrakcyjne dla zajęcy niż drzewka liściaste. Szczególnie zagrożone są młode sosny, świerki i jodły do 3-4 roku życia – zające obgryzają ich igły, młode pędy i delikatną korę. Starsze iglaki z grubą korą są praktycznie bezpieczne. Jeśli sadzisz młode iglaki w pobliżu lasów lub na terenach, gdzie występują zające, warto zabezpieczyć je siatkami lub osłonkami przynajmniej przez pierwsze 2-3 zimy. Skuteczne są także repelenty zapachowe.

Podsumowanie
Skuteczna ochrona drzewek przed zającami zimą to połączenie odpowiednio dobranej metody mechanicznej z regularnym stosowaniem repelentów. Najważniejsze to działać profilaktycznie – zakładać zabezpieczenia jeszcze jesienią, zanim nadejdą pierwsze mrozy. Osłonki plastikowe lub spiralne, siatki metalowe oraz owijanie pni agrowłókniną to sprawdzone rozwiązania, które uchronią młode sadzonki przed zniszczeniem.
Pamiętaj, że zające są najbardziej aktywne od grudnia do marca, gdy brak naturalnego pokarmu zmusza je do szukania pożywienia wśród kory drzewek. Właściwa wysokość zabezpieczeń (minimum 100-120 cm), regularna kontrola i łączenie kilku metod ochrony to klucz do sukcesu. Najlepsze rezultaty osiągniesz stosując metody mechaniczne jako podstawę (skuteczność 90-100%) i wzmacniając je repelentami zapachowymi.
Inwestycja w zabezpieczenia to koszt od kilku do kilkudziesięciu złotych, natomiast strata młodych drzewek oznacza wydatek kilkuset złotych oraz kilka lat opóźnienia w uzyskaniu plonów. Zimowe zabezpieczenia to niewielki nakład czasu i środków, który zwraca się wielokrotnie.
Podziel się w komentarzach, jakie metody sprawdzają się u Ciebie najlepiej! Czy stosujesz osłonki, siatki, a może masz sprawdzony domowy patent na odstraszanie zajęcy? Twoje doświadczenia mogą być cenne dla innych ogrodników – czekamy na Twoje rady, pytania i zdjęcia zabezpieczonych drzewek!
M
REDAKCJA POLECA
Opuchlak – jak wygląda, jak zwalczać?
Jak Odstraszyć Lisa z Ogrodu? Skuteczne Metody
Jak pozbyć się myszy z domu – skuteczny poradnik
Jak odstraszyć sarny z ogrodu — praktyczny poradnik
Źródło zdjęć: CANVA







